MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Jedynym ratunkiem dla pani Kasi jest kosztowne leczenie onkologiczne. Trwa zbiórka internetowa na leczenie mieszkanki Byczyny

Milena Zatylna
Milena Zatylna
Katarzyna Stefańczyk z Byczyny potrzebuje aż 150 tysięcy złotych na innowacyjną terapię onkologiczną. To jej jedyna nadzieja na zdrowie i życie.
Katarzyna Stefańczyk z Byczyny potrzebuje aż 150 tysięcy złotych na innowacyjną terapię onkologiczną. To jej jedyna nadzieja na zdrowie i życie. Materiały własne Katarzyny Stefańczyk
46-letnia Katarzyna Stefańczyk z Byczyny zmaga się z chorobą nowotworową. Tradycyjne metody leczenia nie dały oczekiwanego rezultatu. Nadzieją dla kobiety jest innowacyjna terapia w Szwajcarii, której koszt przewyższa możliwości finansowe rodziny.

Pani Kasia 2 lata temu zachorowała na złośliwy nowotwór piersi z przerzutem na węzły. Przeszła wiele badań, zabiegów, operacji, chemioterapię i radioterapię.

Wydawało się, że walka z chorobą jest wygrana. Pacjentka czuła się lepiej. Pojawiła się nadzieja na spokojne, normalne życie. Nie trwało to jednak długo.

Kilka miesięcy temu, po badaniach kontrolnych niestety okazało się, że pani Kasia ma rozległe przerzuty na wątrobę i płuca. Jej stan znacznie się pogorszył. Lekarze wprowadzili leczenie lekami oraz wlewami.

Miesiąc temu po kolejnych badaniach Katarzyna Stefańczyk usłyszała druzgocącą informację, terapia w ogóle nie pomaga, a lekarze nie dają jej już szans.

Rodzina zaczęła szukać pomocy gdzie indziej i znalazła klinikę w Szwajcarii, która jest gotowa podjąć się leczenia pani Katarzyny. Ale to wiąże się ze znacznymi kosztami.

- Na pierwszy rzut potrzeba 15 tysięcy złotych. To pieniądze na niezbędne badania, które należy przeprowadzić, a ich wyniki wysłać do Szwajcarii. Na tej podstawie lekarze podejmą decyzję co dalej – informuje Agnieszka Elbing z Kostowa, która włączyła się pomoc chorej.

Całe leczenie mieszkanki Byczyny ma kosztować 150 tysięcy złotych.

- Relatywnie nie są to duże pieniądze, ale przewyższają możliwości rodziny – mówi Agnieszka Elbing. – Kasia leczy się już 2 lata i to spowodowało, że finansowo są zdruzgotani. Co było z oszczędności, już poszło.

Mieszkańcy gminy Byczyna nie zostawili chorej pani Kasi samej sobie.

- Wcześniej ona sama angażowała się społecznie. Jej córki aktywnie działały w hospicjum – opowiada Agnieszka Elbing. – Teraz my chcemy jej pomóc.

Akcja charytatywna odbyła się już w Kostowie. Panie z Kostowa, Ciecierzyna i Miechowej upiekły ciasta i ulepiły 2300 pierogów. Smakowitości te były rozprowadzane w kościołach po mszach świętych.

- Efekt tego przedsięwzięcia nas zaskoczył, bo do skarbonek trafiło prawie 10 tysięcy złotych. Ludzie bardzo się zmobilizowali i jesteśmy im ogromnie wdzięczni – mówi Agnieszka Elbing. - Teraz odpoczywamy, ale szykujemy się na ciąg dalszy.

Natomiast w Byczynie biblioteka wspólnie z Ośrodkiem Kultury zorganizowały kiermasz książek, również dedykowany Katarzynie Stefańczyk.

- Wiele osób angażuje się w pomoc i wszyscy mocno wierzymy, że nasze starania zakończą się sukcesem i Kasia wyzdrowieje - dodaje Iwona Sarnowska, dyrektorka Ośrodka Kultury w Byczynie.

Pieniądze można wpłacać również poprzez internetową zbiórkę na portalu Zrzutka.pl pod hasłem "Pomóżcie Kasi wygrać z rakiem". Tu link do niej:

Obecnie na koncie zbiórki jest ponad 28 tysięcy złotych (stan na 17 sierpnia).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Najlepsze produkty spożywcze dla kobiet 40+

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Jedynym ratunkiem dla pani Kasi jest kosztowne leczenie onkologiczne. Trwa zbiórka internetowa na leczenie mieszkanki Byczyny - Nowa Trybuna Opolska

Wróć na kluczbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto