Rozpoczął się remont murów obronnych w Byczynie. To tylko najpilniejsze prace

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Mury obronne w Byczynie
Mury obronne w Byczynie Mirosław Dragon
Udostępnij:
Gmina chciała pozyskać 19 milionów zł na ratowanie sypiących się murów z czasów bitwy od Byczyną. Udało się zdobyć jednak tylko nieco ponad dwa procent tej sumy.

Średniowieczne mury obronne to jeden z największych zabytków Byczyny. Mają 912 metrów, trzy baszty i otaczają całe stare miasto. To pod tymi murami w 1588 roku bitwę stoczyły wojska kanclerza Jana Zamoyskiego i arcyksięcia Maksymiliana Habsburga.

Obwarowanie z XV i XVI wieku jest jednak w bardzo złym stanie. W ostatnich latach w kilku miejscach zawaliło się. Mury zostały podparte drewnianymi belkami i czekają na renowację. To jednak oznacza wielomilionowe koszty. Kolejni włodarze Byczyny mieli nadzieję, że zdobędą te miliony z Unii Europejskiej albo Funduszy Norweskich.

Obecna burmistrz Iwona Sobania złożyła wniosek o dotację na renowację zabytkowego obwarowania m.in. do rządowego programu Polski Ład (wniosek opiewał na 17 milionów zł) oraz do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2 mln zł).

Z Polskiego Ładu Byczyna dostała wprawdzie 11,115 miliona zł z Polskiego Ładu, ale na kanalizację wsi Jaśkowice i Gołkowice. Na mury obronne byczyńska gmina otrzymała 400 tysięcy zł z Ministerstwa Kultury oraz 50 tysięcy zł z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

- Za te pieniądze chcemy wykonać prace zabezpieczające mury: zakotwiczanie, nowe ceglane elementy, część zadaszenia nad murem - wylicza burmistrz Iwona Sobania. - Znikną też drewniane stemple podpierające mury.

Prace już się rozpoczęły. W pierwszej kolejności uzupełniona zostanie odspojona część murów przy ul. Wałowej, która zawaliła się kilka lat temu. Wyremontowany ma zostać także dach Wieży Bramnej Zachodniej, jak również drewniane zadaszenie nad murami.

Skąd wziąć kolejne miliony na renowację murów obronnych

Włodarzom Byczyny nie udało się zdobyć milionowych dotacji z Unii Europejskiej, Funduszy Norweskich ani z Polskiego Ładu.

Szansą na uratowanie średniowiecznych murów jest jeszcze status Pomnika Historii. Gmina Byczyna cały czas czeka na rozpatrzenie wniosku o wpisanie byczyńskiego Starego Miasta na listę Pomników Historii. Zabytki z tej listy otrzymują 100-procentowe dotacje na renowację, bez potrzeby wkładu własnego.

Jeśli chodzi o znaczenie Byczyny w dziejach Polski, miasteczko położone w północnej części Śląska Opolskiego na pewno zasługuje na miano Pomnika Historii. Byczyna założona została w X wieku za księcia Mieszka I, a w 1041 roku swoją siedzibę miał tutaj nawet biskup. To jedno z najstarszych polskich miast.

Największe wrażenie Byczyna robi z lotu ptaka. Z góry widać bowiem owalny średniowieczny gród otoczony murami obronnymi. Byczyńskie stare miasto otaczają zachowane w całości mury obronne z XV i XVI wieku. Zachowały się niemal w całości, mają w sumie 912 metrów. Oprócz murów są także trzy wieże: Wieża Bramna Wschodnia (tzw. Wieża Polska), Wieża Bramna Zachodnia (tzw. Wieża Niemiecka) oraz Baszta Piaskowa. To jeden z najlepiej zachowanych zespołów średniowiecznych fortyfikacji na Śląsku.

Murem za murem. Akcja w sprawie zabytkowych murów obronnych w Byczynie:

Wideo

Materiał oryginalny: Rozpoczął się remont murów obronnych w Byczynie. To tylko najpilniejsze prace - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie