Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Powstał film o Janie Zamoyskim i słynnej bitwie pod Byczyną. Jego twórcy przyjechali do Byczyny

Milena Zatylna
Milena Zatylna
Niedawno minęła 436. rocznica bitwy pod Byczyną. Z tej okazji w Ośrodku Kultury odbyła się projekcja filmu "Gra o koronę", który opowiada o życiu hetmana Jana Zamoyskiego. Uczestniczyli w niej odtwórcy głównych ról - Alfred Pyko (Jan Zamoyski, z lewej) oraz Dariusz Morawski i Grzegorz Rypień (jako bracia Zborowscy).
Niedawno minęła 436. rocznica bitwy pod Byczyną. Z tej okazji w Ośrodku Kultury odbyła się projekcja filmu "Gra o koronę", który opowiada o życiu hetmana Jana Zamoyskiego. Uczestniczyli w niej odtwórcy głównych ról - Alfred Pyko (Jan Zamoyski, z lewej) oraz Dariusz Morawski i Grzegorz Rypień (jako bracia Zborowscy). Milena Zatylna
Mieszkańcy Byczyny mieli okazję spotkać się z twórcami filmu „Gra o koronę”. Jest on poświęcony postaci hetmana Jana Zamoyskiego, który dowodził wojskami Rzeczypospolitej w starciu pod Byczyną z oddziałami arcyksięcia Maksymiliana Habsburga.

„Gra o koronę” to fabularyzowany film dokumentalny w reżyserii Piotra Jaworskiego, wyprodukowany przez Telewizję Polską. Powstał we współpracy z grupami zajmującymi się rekonstrukcją historyczną - Podolskim Regimentem Odprzodowym i Małopolską Chorągwią Husarską.

- Spodobaliśmy się producentom i zaproponowano nam role. Mnie przypadł zaszczyt zagrania hetmana Jana Zamoyskiego – mówił Alfred Pyko, który do Byczyny przyjechał ze swoimi filmowymi oponentami – Dariuszem Morawskim (Krzysztof Zborowski) i Grzegorzem Rypieniem (Andrzej Zborowski).

To pierwszy w Polsce film, który powstał z wykorzystaniem technologii Unreal Engine.

- Technologia ta to połączenie fabuły, gry komputerowej i komiksu, wszystko jest w jednym – tłumaczył Alfred Pyko. - Zaczynamy komiksowo, żeby wciągnąć młodzież, a cała opowieść o najważniejszych wydarzeniach z życia Zamoyskiego prezentowana jest bardzo dynamicznie, z wieloma efektami specjalnymi. Film powstał głównie z myślą o młodzieży. Wyszliśmy z założenia, że trzeba ją czymś zaskoczyć, aby zainteresować historią.

W 2023 roku film „Gra o koronę” otrzymał Złoty Ryngraf podczas Festiwalu Kultury Narodowej „Pamięć i Tożsamość” w Warszawie.

- Ale chodziło nam również o to, aby przypomnieć postać Jana Zamoyskiego, który był najmądrzejszym człowiekiem tamtych czasów – wyjaśniał Alfred Pyko. - Przede wszystkim był bardzo dobrze wykształcony (studiował we Włoszech). Charakteryzowały go charyzma, piękna wymowa i dar przekonywania. Pewnie gdyby nie konflikt ze Zborowskimi, losy Polski i Zamoyskiego mogły się inaczej potoczyć, a trzeba pamiętać, że jego potomkowie żyją do dziś.

Na polityczną scenę Jan Zamoyski wkracza w 1565 roku, kiedy w wieku 24 lat zostaje sekretarzem królewskim kancelarii koronnej u Zygmunta Augusta. Z biegiem czasu wzmacnia swoją pozycję u boku ostatniego Jagiellona, a później jego następców (zwłaszcza Stefana Batorego).

Jan Zamoyski zwany był nawet wicekrólem, mógł zostać władcą Polski, ale przez zatarg ze Zborowskimi i ich sojusznikami stracił swoją pozycję przywódcy szlachty.

Odbudowała ją dopiero zwycięska bitwa pod Byczyną, która była nie tylko ważna dla losów polskiej korony, ale także samego Zamoyskiego.

- Losy hetmana i ten okres w działach Polski może być analogią do czasów współczesnych, bo historia kołem się toczy. Uczmy się z niej przede wszystkim tego, by się nie kłócić, bo w jedności siła – mówił Alfred Pyko.

Projekcja filmu odbyła się z okazji 436. rocznicy słynnej bitwy. Jej organizatorami, oprócz urzędu miejskiego i ośrodka kultury, było Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Byczyńskiej.

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Radosław Fogiel

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Powstał film o Janie Zamoyskim i słynnej bitwie pod Byczyną. Jego twórcy przyjechali do Byczyny - Nowa Trybuna Opolska

Wróć na kluczbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto