Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Trwa renowacja średniowiecznych murów obronnych w Byczynie. "Pod warstwą betonu czaiła się katastrofa"

Milena Zatylna
Milena Zatylna
Trwa renowacja zabytkowych murów miejskich w Byczynie na odcinku od ulicy Wąskiej do wieży Polskiej. Choć fragment ten wyglądał lepiej niż pozostałe, okazało się, że był w równie kiepskim stanie technicznym.
Trwa renowacja zabytkowych murów miejskich w Byczynie na odcinku od ulicy Wąskiej do wieży Polskiej. Choć fragment ten wyglądał lepiej niż pozostałe, okazało się, że był w równie kiepskim stanie technicznym. Urząd Miejski w Byczynie
Zabytkowe mury obronne w Byczynie przechodzą największą renowację od lat. Obecnie są kontynuowane prace na odcinku B, czyli od ulicy Wąskiej do wieży Polskiej. Chociaż wizualnie przedstawiał się on lepiej od pozostałych, okazało się, iż był w bardzo kiepskim stanie technicznym. Mógł się nawet zawalić.

Prace na odcinku B zabytkowego obwarowania Byczyny są prowadzone od września 2023 roku.

- Teraz nabiorą tempa w związku z tym, że obiekt jest już rozpoznany, wiemy jakie niespodzianki mogą się przytrafić po drodze – informuje Przemysław Mączka z urzędu miejskiego w Byczynie. – Wszyscy myśleli, że odcinek B jest w najlepszym stanie, w porównaniu z pozostałymi, ale tak nie było. Wykonane po wojnie czapy żelbetowe trzymały całość. Po ściągnięciu trzech warstw betonu ze zbrojeniem okazało się, że jednak mur odspaja się tak jak na innych odcinkach. Tylko wizualnie sprawiał dobre wrażenie, ale tak naprawdę stwarzał zagrożenie. Nikt nie był tego świadomy, a tam czaiła się katastrofa.

Aby wykonać nieprzewidziane, ale konieczne prace, gmina Byczyna musiała postarać się o zmiany w pozwoleniu konserwatorskim.

- Otrzymaliśmy akceptację zmian i mamy nadzieję, że roboty przyspieszą – mówi Przemysław Mączka. - Wykonawca teraz robi przemurowania podpór, kotwienia lica, które było odspojone i przystąpi do dalszych prac związanych z udostępnieniem wieży Polskiej dla zwiedzających. Najbliższy czas, myślę, że 2-3 miesiące, to będą roboty murarskie, a później konserwatorskie na licu, które nie było odspojone.

Te mury obronne pamiętają czasy bitwy pod Byczyną

Wieża Polska będzie poświęcona bitwie pod Byczyną i postaci jej głównego bohatera, czyli hetmana koronnego Jana Zamoyskiego. Wybór miejsca nie jest przypadkowy. Na wschód od historycznego obiektu, czyli na wzgórzu w pobliżu Roszkowic, doszło do zbrojnego starcia w 1588 roku, a arcyksiążę Maksymilian Habsburg właśnie pod tą wieżą skapitulował i oddał pokłon Zamoyskiemu.

- Chociaż nie ma tam za dużo miejsca, w środku będą różne multimedialne atrakcje poświęcone temu wydarzeniu – zapowiada Przemysław Mączka.

Plac przy wieży również zostanie zagospodarowany. Ma tam powstać pokaźna makieta Byczyny, wykonana z brązu, w skali 1:200.

- Zaczynamy intensywne prace nad tym, jakie elementy mają się tam znaleźć – tłumaczy Przemysław Mączka. - Wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że powinien to być historyczny plan miasta, aby pokazać dawną zabudowę, a także wyeksponować, jeśli się da, oryginalny historyczny wygląd naszych zabytków, bo w wielu przypadkach nie jest on tożsamy z obecnym.

Makieta będzie nie tylko turystyczną atrakcją, ale także pomocą dla przewodników i gratką dla zainteresowanych średniowieczną architekturą.

Ponadto mury miejskie, na remontowanym obecnie odcinku, zostaną oświetlone.

- Projekt oświetlenia już jest, ale teraz uzgadniamy z konserwatorem konkrety – mówi Przemysław Mączka.

Prace mają się zakończyć jeszcze w tym roku. Byczyna na to zadanie otrzymała prawie 10 milionów zł z funduszy rządowych. Kwota przedsięwzięcia po przetargu to 7 mln zł, ale już wiadomo, iż się zwiększy z powodu większego zakresu prac.

- Na razie szacujemy o ile wzrosną te wydatki. Są sygnały, że odspojenia lica, na które natrafiliśmy na początkowych fragmentach tego odcinka, są też na dalszej części. Trzeba to koniecznie naprawić – tłumaczy Przemysław Mączka. – Praca przy zabytkach ma taką specyfikę, że przed realizacją nigdy nie wiadomo, co w środku się czai. Nie można tego zbadać. Ci, którzy ratowali nasze mury po drugiej wojnie światowej, na pewno posługiwali się dostępnymi na owe czasy materiałami i metodami. Zalanie betonem było skuteczne wówczas, ale nie mogło wytrzymać po wsze czasy. Obecna technologia naprawy i doświadczenie firm, które pracują przy naszych murach, dają gwarancje, że to przetrwa dużo dłużej. Odcinek A został zakończony. Nic tam się nie osuwa, nie ma pęknięć, więc ta metoda renowacji jest skuteczna i wytrzymała.

Trwa renowacja zabytkowych murów obronnych w Byczynie na odcinku od ulicy Wąskiej do wieży Polskiej. Pod koniec roku inwestycja ma się zakończyć.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

O prawie do aborcji w Sejmie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Trwa renowacja średniowiecznych murów obronnych w Byczynie. "Pod warstwą betonu czaiła się katastrofa" - Nowa Trybuna Opolska

Wróć na kluczbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto