Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Dom wczasowy w Szumiradzie dla niektórych wyglądał jak więzienie. Uczestnicy kolonii mówili na niego "Małe Alcatraz"

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Dzieci pracowników Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Katowicach na koloniach w ośrodku wypoczynkowym w Szumiradzie
Dzieci pracowników Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Katowicach na koloniach w ośrodku wypoczynkowym w Szumiradzie Archiwum
W Szumiradzie w latach PRL-u i jeszcze w latach 90. wypoczywały na koloniach dzieci z Katowic. „Znajdował się na końcu świata, był ogrodzony parkanem, a wokoło tylko las. Takie małe Alcatraz!" - wspomina jedna z osób, które tutaj wypoczywały. Te kolonie letnie w latach PRL-u były obozem z apelami i turniejami współzawodnictwa, np. w zbieraniu jagód w okolicznych gęstych lasach. Jeszcze w latach 90. słynne były dyskoteki w ośrodku wypoczynkowym w Szumiradzie.

Oficjalnie w dawnym ośrodku wypoczynkowym w Szumiradzie (w powiecie kluczborskim) trwają prace remontowe. Zaczęły się w 2022 roku. Wymieniono m.in. okna, ale w zeszłym roku prace przerwano.

Jak poinformował nas Daniel Gagat, wójt gminy Lasowice Wielkie, ośrodek kupiła spółka z Częstochowy, która zamierza utworzyć tam dom spokojnej starości na 100 osób. Według zapowiedzi nowych właścicieli budynek w ciągu dwóch miał ma być wyremontowany. Na razie jednak plac budowy jest rozkopany i zakończenia inwestycji nie widać.

Ośrodek wypoczynkowy w Szumiradzie zbudowano w latach PRL-u w zabytkowym parku (w którym stał niegdyś zamek księcia von Hohenlohe, spalony przez Sowietów w 1945 r.).

Był to ośrodek wczasowy Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Katowicach. Podczas wakacji co dwa tygodnie przyjeżdżały nowe grupy wypoczywającej młodzieży z aglomeracji górnośląskiej.

Ośrodek wczasowy w Szumiradzie dysponował 100 miejscami noclegowymi, dwiema dużymi salami oraz stylową salą kominkową.

Wczasowicze z Czarnego Śląska do dzisiaj wspominają wizytę w zielonym Szumiradzie.

- Byłem w Szumiradzie w 1977 roku, wieziono nas Jelczami 043, do Szumiradu jechała kawalkada 10-12 autobusów - wspomina internauta Greg. - Ośrodek na końcu świata ogrodzony parkanem, a wokoło tylko las. Takie małe Alcatraz. Kolonie letnie tak naprawdę były obozem pracy z apelami i turniejami współzawodnictwa. Jeden z nich polegał na zbieraniu jagód, które zjadaliśmy codziennie na podwieczorek.

- Były też wymiany, WPK Katowice jeździło czasem na kolonie do Jabłonki na Orawę, a do Szumiradu przyjeżdżały dzieci pracowników MPK Częstochowa - dodaje internauta Jożo. - Ja też jeździłem na kolonie do Szumiradu. Bardzo miło wspominam wspaniałe lasy, jeziorko. W Szumiradzie nauczyłem się też gwary śląskiej!

W 2004 r. ośrodek próbowała wskrzesić razem z ojcem Ania „Barbie” Hoksa, która wówczas była gwiazdą telewizyjnego „Big Brothera”. Telewizyjna gwiazda reklamowała na zdjęciu Pensjonat „Szumirad”, który dysponował - jak ogłaszano - 100 miejscami noclegowymi oraz dwiema dużymi salami. Organizowane miałby być tutaj wczasy, kolonie oraz zielone szkoły. Z tych planów nic niestety nie wyszło.

Później ówczesny właściciel próbował uruchomić dom spokojnej starości, ale i te plany się nie powiodły. Oby teraz nowemu właścicielowi poszło lepiej.

Ania „Barbie" Hoksa w ośrodku wypoczynkowym w Szumiradzie
Ania „Barbie" Hoksa w ośrodku wypoczynkowym w Szumiradzie Archiwum NTO

Dawny ośrodek wypoczynkowy znajduje się w Szumiradzie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

O prawie do aborcji w Sejmie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Dom wczasowy w Szumiradzie dla niektórych wyglądał jak więzienie. Uczestnicy kolonii mówili na niego "Małe Alcatraz" - Nowa Trybuna Opolska

Wróć na kluczbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto